Wa

RONDO 1 raz jeszcze

Link 27.05.2009 :: 13:50 Komentarze (0)

57_10-15
Tutaj większa wersja.

57_33


58_10


58_15


58_18


59_16


67_33


70_20


75_02


76_32


IMG_0881


IMG_0909


IMG_1113


IMG_1951


IMG_2343


IMG_2546


IMG_3599


IMG_3711


IMG_3715


IMG_3717


IMG_3723


IMG_3725-6


IMG_3742


IMG_4493


IMG_4498


IMG_5141-8


IMG_5341


IMG_5392-3


IMG_5354


IMG_5398


IMG_5407


IMG_5436-8


IMG_5455-60


IMG_5467


IMG_5471


IMG_5474


IMG_5481-2


IMG_5488


IMG_5497


IMG_5502


IMG_5505


IMG_5507


IMG_5508


IMG_5510


IMG_5511


IMG_5516


IMG_5524


IMG_5543


IMG_5546


IMG_5547


IMG_5550


IMG_5560-1


IMG_5584


IMG_5602


IMG_5795


IMG_5798


IMG_5800-1


IMG_5810


IMG_5818


IMG_5827


IMG_5835


IMG_5834


IMG_5843


IMG_5853


IMG_5856


IMG_5862


    Rondo 1 to zdecydowanie najlepszy wieżowiec zrealizowany w Warszawie po 90 - tym roku. Dynamiczna, smukła, a jednocześnie dosyć rozrzeźbiona (m. in. dzięki wyrzuconym poza główny trzon pionom windowym) sylwetka, wysokiej klasy materiały. Choć do ideału brakuje sporo, to spośród współczesnych podobnych realizacji w naszym mieście wyróżnia się jakimś rodzajem elementarnego szacunku do otoczenia. W niższej części (niestety garażowej) w przyziemiu sytuują się sklepy, cała niższą część udało się dosyć spójnie zharmonizować z sąsiednią na wpół ślepą i dużo mniejszą kamienicą. Z tyłu swój ogródek ma restauracja mieszcząca się w głownym trzonie. Ogólnie rzecz biorąc miła odmiana po wieżowcach, które oprócz mniej lub bardziej udanej bryły, elewacji, wysokości itd. oferowały w dolnej strefie przechodniowi i sąsiedztwu z irytująca regularnością reprezentacyjne wejście, a oprócz tego kilka pięter ślepych ścian, brak usług w przyziemiu, wjazdy do garażu, drzwi do transformatora i niewiele więcej. Bardziej standard centrum handlowego na zadupiu, niż spójnej tkanki miejskiej w ścisłym centrum (co smutne, obiecująca skądinąd Złota 44 Libeskinda wydaję się w dużym stopniu powielać ten schemat).

    Wracając do Ronda 1, to co mnie w nim nieodmiennie zachwyca, to jak w rożnych perspektywach pokazuje zupełnie odmienne oblicze, to jak jest transparentny, oraz to jak jest doskonale zlokalizowany. Trudno byłoby po tej działce w obrębie sławetnego rejonu zachodniego spodziewać się czegoś innego. Podkreślę raz jeszcze jego smukłość, co jest w dużym stopniu wynikiem zabiegu konstrukcyjnego z windami. Miła to odmiana po wielu współczesnych ciężkich klocach realizowanych wszechobecne pod dyktando nieubłaganych reguł ekonomii. Nie mogę pominąć świetnie wkomponowanych pięter technicznych, które nie tylko nie zakłócają elewacji, ale tworzą wręcz atrakcyjne kontrapunkty w jej kompozycji.

    Żeby nie było za różowo, budynek ma swe wady. Jakkolwiek chwalony wyżej za usługi w parterze, mógłby być pod tym względem o wiele lepszy. Piętrowy garaż wzdłuż Świętokrzyskiej nie ożywia zanadto tej ulicy, mówiąc oględnie. Widać także skutki oszczędności inwestora, który zrezygnował z pracowni SOM na pewnym etapie projektowania, z czego wynikły uproszczenia. Zdecydowanie brakuje reprezentacyjnego wejścia, zamiast którego umieszczono jakiś niezdarny i przypadkowy kubik, poczyniono pewne zubażające zmiany w elewacjach, a także przeniesiono i zbanalizowano wieńczącą całość iglicę.

    Dość utyskiwań, na szczęście, sumując już wrażenia, budynek broni się zdecydowanie i zazwyczaj spoglądanie na jego niebanalną sylwetę jest przyjemnością.





           


wa.fotolog@gmail.com
© Wa

Archiwum

2011
kwiecień
luty
2010
październik
wrzesień
sierpień
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik

Linki

forum rozwoju warszawy
siskom
skyscrapercity
warszawa przedwojenna
bryła
eela
żwawy żbik
senq
pod ziemią
trzaskprask
nudne pocztówki
bartpogoda
filosss
shorpy
eyes like lenses